Ten sprzęt pamiętają nasze babcie. Dziś robi konkurencję airfryerowi
Ostatnie lata z pewnością należą do airfryerów. Bezapelacyjnie podbiły polskie kuchnie, sama się skusiłam i jestem bardzo zadowolona. I choć nadal trudno mu odebrać status hitu w kuchni, to dziś coraz większą uwagę przyciągają inne, znane nam już urządzenia.
Chodzi m.in. o minipiekarniki i dobrze znany z czasów peerowskich prodiż. Mogą być ciekawą alternatywą dla osób, które chcą piec i gotować bez uruchamiania dużego piekarnika.
Airfryer nie dla każdego. Minipiekarnik daje więcej możliwości
Frytkownice beztłuszczowe zdobyły popularność dzięki szybkiemu przygotowywaniu posiłków i możliwości przyrządzania niewielkich porcji bez konieczności rozgrzewania tradycyjnego piekarnika. Airfryer sprawdza się przy pieczeniu frytek, mięsa czy ryb, a także podczas odgrzewania jedzenia. Nie zawsze jednak oferuje wystarczająco dużo miejsca, by przygotować większe danie lub skorzystać ze standardowych naczyń żaroodpornych. No chyba, że zdecydujemy się na jakiegoś dwukomorowego olbrzyma. Mój airfryer ma jedną komorę i choć sporą, to przygotowanie posiłku dla dwóch osób bywa czasem problematyczne.
Właśnie tutaj przewagę mogą mieć minipiekarniki. Zajmują mniej miejsca niż ich pełnowymiarowe odpowiedniki, a jednocześnie pozwalają na przygotowanie znacznie większej gamy potraw. Można w nich upiec pizzę, zapiekankę, pieczywo czy ciasto, korzystając z różnych foremek i naczyń. Dla osób, które często pieką, ale nie dysponują dużą kuchnią, takie rozwiązanie może okazać się praktyczniejsze niż frytkownica beztłuszczowa.
Istotna jest również cena. Najprostsze minipiekarniki można znaleźć już za około 100–150 zł. Za większe modele i urządzenia wyposażone w dodatkowe funkcje trzeba zapłacić kilkaset złotych. Wiele zależy więc od tego, jak często sprzęt będzie używany i jakie potrawy mają w nim powstawać.
Jedno urządzenie zamiast kilku? Takie rozwiązania są już dostępne
Producenci niewielkiego sprzętu kuchennego szukają sposobów na połączenie kilku funkcji w jednej konstrukcji. Na rynku można znaleźć kompaktowe zestawy, w których minipiekarnik współpracuje z płytą indukcyjną. Niektóre rozwiązania przewidują również miejsce na czajnik, tworząc niewielkie stanowisko do przygotowywania posiłków.
Takie wyposażenie może przydać się przede wszystkim w kawalerkach, małych aneksach kuchennych, domkach letniskowych czy mieszkaniach przeznaczonych na wynajem. Zamiast kilku osobnych urządzeń można korzystać z jednego zestawu, co pozwala lepiej zagospodarować ograniczoną przestrzeń.
Za większą funkcjonalność trzeba jednak zapłacić. Zestawy łączące minipiekarnik z płytą indukcyjną kosztują około 1300–1500 zł, a więc znacznie więcej niż najprostsze modele samych piekarników. Przed zakupem warto zatem zastanowić się, czy dodatkowe możliwości rzeczywiście będą wykorzystywane na co dzień.
Prodiż wraca do łask. Czy pozwala oszczędzić na prądzie?
Alternatywą dla nowoczesnych urządzeń może być również prodiż, który przez lata kojarzył się przede wszystkim z kuchniami PRL-u. W kuchni mojego dzieciństwa były aż dwa: okrągły i prostokątny. W tamtym czasie to nie był tylko modny gadżet. Dla mojej mamy był też alternatywą, gdy skończył się gaz, a z dowozem butli nie było tak łatwo. Obiad nie mógł czekać, wówczas odpalało się prodiż.
Jego konstrukcja jest prosta, a obsługa nie wymaga korzystania z aplikacji czy rozbudowanych programów. To może przemawiać do osób, które szukają nieskomplikowanego sprzętu do pieczenia mniejszych porcji.
Niewielka komora pozwala przygotować jedzenie bez konieczności uruchamiania dużego piekarnika. Nie oznacza to jednak, że prodiż zawsze będzie rozwiązaniem tańszym w eksploatacji. Zużycie prądu zależy między innymi od mocy urządzenia, czasu pracy i temperatury potrzebnej do przygotowania potrawy. Podobne zasady dotyczą minipiekarników i frytkownic beztłuszczowych.
Wbrew skojarzeniom z tanim, tradycyjnym sprzętem współczesny prodiż również może sporo kosztować. Ceny dostępnych urządzeń wynoszą zwykle około 270–600 zł, a niektóre modele coraz bardziej przypominają niewielkie, wielofunkcyjne piekarniki.
Co wybrać do kuchni?
Wybór między airfryerem, minipiekarnikiem a prodiżem powinien więc zależeć przede wszystkim od potrzeb domowników. Pierwszy sprzęt sprawdzi się przy szybkich posiłkach i mniejszych porcjach, drugi zapewni więcej miejsca do pieczenia, a trzeci może zainteresować osoby ceniące prostą konstrukcję. Żadne z tych urządzeń nie gwarantuje jednak automatycznie niższych rachunków za energię i o tym szczególnie warto pamiętać. Cudów nie ma, prąd kosztuje coraz więcej – rozpalamy ognisko?